Lari Lu - OOBE

Tekst piosenki:


Po śliskim stoku w dół
wylewam się
za swoje nigdy
za swoje nikt...
Z kokonu złudzeń
jawa studzi jak
z obcego snu
jak z ciała

Zrywam się ze smyczy
i nie jestem wolna
wczorajsze sieci
na jutro zarzucam
bez końca....
Zrywam się ze smyczy
nie, nie będę wolna
więżą mnie żądze
sterują w kółko
bez końca

Po śliskim stoku w dół
rozstaję się
ze swoim nigdzie
swoim nic....
Niepewny niknie (już)
spod moich stóp
ten obcy grunt
to ciało

Zrywam się ze smyczy
i nie jestem wolna
wczorajsze sieci
na jutro zarzucam
bez końca....
Zrywam się ze smyczy
nie, nie będę wolna
więżą mnie żądze
sterują w kółko
bez końca