Teksty piosenek > T > Taco Hemingway > Plac trzech krzyży
2 787 689 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 101 oczekujących

Taco Hemingway - Plac trzech krzyży

Plac trzech krzyży

Plac trzech krzyży

Tekst dodał(a): bebeczkaofficia Edytuj tekst
Tłumaczenie dodał(a): translatorAI Edytuj tłumaczenie
Teledysk dodał(a): marcin Edytuj teledysk

Tekst piosenki: Taco Hemingway - Plac trzech krzyży

Zwrotka 1

Odzyskałem swoją bluzę, ale jakim kosztem?
Wybiegłem z planu i potem na dół za rozdrożem
Na Agrykoli chciałem stanąć pod latarni kloszem
Miała się świecić, jak kiedy byłem małym chłopcem
Mój notes krwawi, a pióro było bronią palną
Egzekucję pora zwieńczyć honorową salwą
Próbowałem zbrodnie zamaskować nocą czarną
Lecz nawet księżyc dziś na mnie gapił się z pogardą

W mieszkaniu wisi stary mandat, kiedyś to wyjaśnię
Przybywa lat nam życie chce śpiewać nowe baśnie
Choć stare pieśni pamiętasz przecież wciąż wyraźnie
A ten kto z nami nie wypije niech pod stołem zaśnie
Gdy w dno kieliszka zaglądamy w noce bez kochanek
Grube dno jak okulary naszych przedszkolanek
Mistrzowie powiatowi w wylewaniu łez do szklanek
Nie sypiamy zanim nie pojawi się poranek

Bzyczą neony reklamując sklepy całodobowe
Apteki, monopole i zakłady pogrzebowe
Więc proszę powiedz, potraktuj to jak nocną spowiedź
Gdzie się podział ten obiecujący młody człowiek?
Chciałeś małżeńskie łoże, a nie łóżko polowe
Pół litra wódy, bo żeś zgubił swoją drugą połowę
Dekadę temu kogo? Taką tam rudą osobę
To stare czasy w ogóle, raczej na dłuższą rozmowę
No ale z Bogiem

Refren

Mówimy z Bogiem, choć w tym mieście Boga nie ma
Wariacie z Bogiem
Ostatnie spotkanie, ostatnia niedziela
No ale z Bogiem
Mówimy z Bogiem, choć w tym mieście Boga nie ma
Koleżko z Bogiem
Nowa dekada, nowy film nowa scena było tak

Zwrotka 2

Próbowałem swoje fobie spowić gęstym dymem
Wyszedłem z domu, skończyło się to rękoczynem
Przyznam, bez bicia tamtej nocy się z butelką zżyłem
Bez eufemizmów, proszę bardzo, się kurewsko spiłem
I nieistotne, czy browarem, wódeczką, dżinem
Czy fancy drinkiem z pizzaiolo, czy karafką z winem
Ważne, że w melancholii brnąłem tak jak Lars von Trier (Kto?)

Bo rozjuszyło mnie coś, młodzi mówią na to trigger
Nie szukam afer, nie słucham plotek
Nie dzwonię na psy, gdy u sąsiada o jedenastej znów stukał młotek,
jak stanie w bramie to nie wrzucam fotek
Na 19, 115, choć mnie wkurwia chłopek
A i tak miasto ciągle mruczy, ja ci dziś wykończę
Za wycieraczką każdej fury moje listy gończe

Piekło pochłonie nas niedługo, jak na ironię
Na placu Zbawiciela kościół ciągle jest w remoncie
Więc gdy modlicie się, to Trójca Święta was nie słyszy
Chce mi się krzyczeć, w Warszawie nikt nie zaśnie
W ciszy historia sączy się, aż Trójca w trumnie skończy
I wtedy zgoła mroczniej wybrzmi nazwa Plac Trzech Krzyży

Refren

Mówimy z Bogiem, choć w tym mieście Boga nie ma
Wariacie z Bogiem
Ostatnie spotkanie, ostatnia niedziela
No ale z Bogiem
Mówimy z Bogiem, choć w tym mieście Boga nie ma
Koleżko z Bogiem
Nowa dekada, nowy film nowa scena było tak

Zwrotka 3

Odzyskałem swoją bluzę, lecz czy było warto?
Sam się w tym gubię, bo nie wiem już co było prawdą
Cała historia miała ledwie tydzień temu start
Kiedy w lokalu znów znalazłem się pod ciemną gwiazdą

 

Sprawdź interpretację na Wersuj.pl Dodaj adnotację do tego tekstu » Historia edycji tekstu

Tłumaczenie AI: Taco Hemingway - Plac trzech krzyży

Pokaż tłumaczenie
Verse 1

I got my sweatshirt back, but at what cost?
I ran off the set and then went down the road at the crossroads
On Agrykola, I wanted to stand under the streetlamp shade
It was supposed to shine, like when I was a little boy
My notebook is bleeding, and the pen was a firearm
It's time to crown the execution with an honorary salute
I tried to mask the crime in the black of night
But even the moon looked at me with disdain tonight

An old fine hangs in the apartment, I'll explain it someday
Years go by, life wants to sing us new tales
Though you still remember the old songs vividly
And whoever doesn't drink with us should sleep under the table
When we're looking into the bottom of the glass on nights without lovers
The thick bottom like the glasses of our preschool teachers
District masters at pouring tears into glasses
We don't sleep before morning appears

Neon signs buzz, advertising 24-hour shops
Pharmacies, liquor stores, and funeral homes
So please tell me, treat this as a night confession
Where did that promising young man go?
You wanted a marital bed, not a camp bed
Half a liter of vodka, because you lost your other half
A decade ago, who? Just some red-haired person
Those were old times altogether, more for a longer conversation
But farewell with God

Chorus

We say farewell with God, though there's no God in this city
Crazy one, farewell with God
The last meeting, the last Sunday
But farewell with God
We say farewell with God, though there's no God in this city
Buddy, farewell with God
New decade, new film, new scene, it was like that

Verse 2

I tried to shroud my phobias in thick smoke
I left the house, it ended in violence
I admit, without beating, that night I bonded with a bottle
It was a euphemism, frankly, I got terribly drunk
And it doesn't matter if it was beer, vodka, gin
Or a fancy drink with a pizzaiolo, or a carafe of wine
What mattered was that I waded in melancholy like Lars von Trier (Who?)

Because something enraged me, young people call it a trigger
I don't look for scandals, don't listen to gossip
I don't call the cops when at the neighbor's a hammer hits at eleven again
I don’t take pictures when standing in the gate
By 19, 115, although the guy annoys me
And the city keeps murmuring, I'll finish you off today
Behind every car's mat, my wanted posters

Hell will soon consume us, how ironic
The Savior's church on the square is still under renovation
So when you pray, the Holy Trinity doesn't hear you
I feel like screaming, in Warsaw, no one will sleep
In silence, history seeps until the Trinity ends up in a coffin
And then the name Plac Trzech Krzyży will sound even gloomier

Chorus

We say farewell with God, though there's no God in this city
Crazy one, farewell with God
The last meeting, the last Sunday
But farewell with God
We say farewell with God, though there's no God in this city
Buddy, farewell with God
New decade, new film, new scene, it was like that

Verse 3

I got my sweatshirt back, but was it worth it?
I'm getting lost in it myself, because I don't know what's true anymore
The whole story started just a week ago
When at the venue, I found myself under the dark star again
Przetłumaczone przez sztuczną inteligencję Popraw lub Zgłoś

Historia edycji tłumaczenia
Tekst:

Filip Szcześniak

Edytuj metrykę
Muzyka:

@atutowy

Rok wydania:

2025

Płyty:

Latarnie wszędzie dawno zgasły

Komentarze (0):

tekstowo.pl
2 787 689 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 101 oczekujących

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!


Regulamin | Kontakt | FAQ | Polityka prywatności | Ustawienia prywatności