Tekst piosenki:
Słodź Polaku, słodź, cukru mamy dość
Kolejna kostka cukru krzepi i rozpiera
Słodź Polaku, słodź, cukru mamy dość
Niech Unia swe tiry zabiera (2 x)
Przymknie oko dzielnicowy
Gdy na gazie środkiem drogi
Wracasz autem, dobrze wiesz
Ile zer należy się
Gdy na radar glina złapie
Po co zaraz pisać papier
Tyle krzyku, po co to
Daj mu w łapę złotych sto
Jeśli głowę masz na karku
Możesz zyskać na podarku
Stara prawda, nowe czasy
Nie załatwisz nic bez kasy
Miesiąc mija za miesiącem
Ledwo wiążę koniec z końcem
A na stacji paliw cuda
Tańczą cyfry jak tancbuda
Lej, lej, lej Polaku
Cienki portfel, pusto w baku
Jedź, jedź, jedź przed siebie
Tanią ropę znajdziesz w niebie
Lej, lej, lej Polaku
Cienki portfel, pusto w baku
Jedź, jedź, jedź przed siebie
Tanią ropę znajdziesz tam
Ręka rękę zawsze myje
Portfel z pensji nie utyje
Zawsze trzeba komuś dać
Żeby biznes dalej pchać
O korupcji mówią wszędzie
Ona była, jest i będzie
Taki ustrój, taki kraj
Chcesz zarobić, w łapę daj
Jeśli głowę masz na karku
Możesz zyskać na podarku
Stara prawda, nowe czasy
Nie załatwisz nic bez kasy (2 x)
Słodź Polaku, słodź, cukru mamy dość
Kolejna kostka cukru krzepi i rozpiera
Słodź Polaku, słodź, cukru mamy dość
Niech Unia swe tiry zabiera (2 x)
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu
Komentarze (0):