Tekst piosenki:
Antena w moim sercu
nadała sygnał i
Zjawiłaś się tak cicho
by Cię nie usłyszał nikt
Gdzieś z nieba spadła gwiazda
ja z krzesła spadłem też
Kiedy trochę wcięty
święty Walenty
powiedział mi idź i bierz
A zima tego roku
Jak bezpański psiak
Pachniała wiosną i miłością
Której tak nam było brak
Ostatni pociąg dawno zniknął
W oparach nocnej mgły
Dałaś mi usta
Ja tobie łzy
Chwiejnym krokiem wypłynąłem
Częściowo pod stołem
Na ocean gorących wód
Ktoś nadepnął mi na serce
Nie pamiętam nic wiecej
Prócz twoich gościnnych ud
Zamówiłem Portera zimnego jak cholera
Mój okręt powoli szedł na dno
Jakaś dziwna gra
Dwie dziewczyny na A
Trzecia też tak na imię ma
A zima tego roku
Jak bezpański psiak
Pachniała wiosną i miłością
Której tak nam było brak
Ostatni pociąg dawno zniknął
W oparach nocnej mgły
Dałaś mi usta
Ja tobie łzy
W dworcowym ogrodzie
W syfie i smrodzie
Zakwitły kwiaty i
Na czystym bilecie
Przeczytałas gdzie jedziesz
Wpisałaś tam swoje sny
Później nad brudną rzeką
Gdy byłaś daleko
Gdy nad miastem świtało
Z byka na mnie lukało
Dziesięć brązowych gał
A zima tego roku
Jak bezpański psiak
Pachniała wiosną i miłością
Której tak nam było brak
Ostatni pociąg dawno zniknął
W oparach nocnej mgły
Dałaś mi usta
Ja tobie łzy
Sorry!
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu
Komentarze (0):