Arch Enemy - szwedzki zespół muzyczny wykonujący melodic death metal, założony w 1996 roku przez Michaela i Christophera Amottów i Johana "Liiva" Axelssona. Liiva występował w zespole do 2000 roku. Zastąpiła go niemiecka wokalistka Angela Gossow.
Od 2014 roku zespół tworzą wokalistka Alissa White-Gluz, gitarzyści Michael Amott i Jeff Loomis, basista Sharlee D’Angelo oraz perkusista Daniel Erlandsson.
W Polsce istnieje Fanklub Arch Enemy.
Więcej informacji pod linkiem: http://www.facebook.com/polskifanklubarchenemy
Obecny skład zespołu:
Alissa White-Gluz - śpiew (od 2014)
Michael Amott - gitara elektryczna (od 1996), gitara basowa (1996)
Jeff Loomis - gitara elektryczna (od 2015)
Sharlee D'Angelo - gitara basowa (od 1999)
Daniel Erlandsson - perkusja (1996-1997, od 1999)
Byli członkowie zespołu:
Johan "Liiva" Axelsson - śpiew (1996-2000)
Martin Bengtsson - gitara basowa (1997-1998)
Peter Wildoer - perkusja (1997-1998)
Fredrik Åkesson - gitara elektryczna (2005-2007)
Christopher Amott - gitara elektryczna (1996-2005, 2007-2012)
Angela Gossow - śpiew (2000-2014)
Nick Cordle - gitara elektryczna (2012-2015)
Muzycy koncertowi:
Dick Lövgren − gitara basowa (1999)
Roger Nilsson − gitara basowa (1999−2000)
Gus G. − gitara (2005)
Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!
Komentarze (19):
Ale odeszła, prawdopodobnie przez swój stan zdrowotny, ale otwarcie argumentowała to tak, że chciałaby mieć w końcu więcej czasu dla rodziny.
No i opisałaś Alissę jako plastikową lalę. Ma swój własny, indywidualny styl, każdy od razu ją poznaje. To raczej nie podchodzi pod plastikową lalę. Sama została wybrana przez Angelę, a ona przecież wiedziała, co robi. Wracając do 'spieprzonego' klimatu płyty... Alissa ma inny rodzaj growlu niż Angela, której brzmi bardziej agresywnie, napastliwie i gęsto. Alissa dysponuje bardziej melodyjnym, jednak niezbyt tracącym na sile.
Jak dla mnie, wraz ze zmianą frontwoman, to oczywiste u zrozumiałe, że zboczyli z kursu. Ale na co zwracasz uwagę: na prawie nietkniętą instrumentalitykę czy zawsze rzucającą się w uszy zmianę wokalistki/wokalisty?
Swoją drogą cieszę się, że odeszła z The Agonist, bo reszta chłopaków była jej cieniem. Z Vicky Psarakis na wokalu to się wyrównuje. :')
Pokaż powiązany komentarz ↓
Pokaż powiązany komentarz ↓
Pokaż powiązany komentarz ↓
Angela odchodzi.
Jej miejsce zajmuję Alissa z The Agonist :/